Statystyki bloga…
by sveritas
…padają łeb na szyję. To oznaczać może tylko jedno! Mój blog schodzi na psy! Znaczy że, coraz mniej się nim interesuję i coraz rzadziej coś piszę! Trudno! Był okres wyborów w którym miałem szerokie pole popisu, teraz to co się w mediach rozkminia jest godne politowania a przede wszystkim oszołomy spod krzyża.

Oczywiście istnieją odstępstwa… takie jak plan zakładania partii Janusza Palikota. Zaczynam go darzyć coraz większym szacunkiem. Media wykreowały go na czuba (sprawa gumowej zabawki, koszulka “jestem gejem” itp) i ja również tak go sobie wyobrażałem. Teraz widzę sens w tym co robi nawet gdy posługuje się niedorzecznościami… a “+” ma on znacznie więcej. Słuchając czym miałaby się zajmować jego partia jestem za nim pełną gębą! I zaciekle czekam na komentarz Jonasza (naczelny “Faktów i mitów”) oraz partii RACJA PL (która ma bardzo zbliżone do Palikota poglądy – ale brakuje jej jednego – reklamy).

Przyszła dzisiaj do mojej pracy (którą za miesiąc stracę) kobieta pracująca. Taka z krwi i kości poświęcona pracy – podziwiam ja. Pewna siebie, elegancko ubrana, skupiona tylko na pracy (kilku pracodawców oraz własna działalność gospodarcza). Kobiety potrafią wszystko o ile chcą! I to będzie jeden z niewielu moich ataków wobec “stereotypowej poliki”. Nienawidzę osób którym w głowie siedzi szybkie ustawienie się na barkach mężczyzny, spłodzenie mu syna i zadowalanie potrzeb głowy rodziny. Wizja niezależnych kobiet, pewnych siebie podoba mi się zdecydowanie bardziej niż szukanie faceta na siłę… takie sytuacje najczęściej zakończyć się mogą niechcianym ślubem, lub co gorsza – niechcianym dzieckiem.

Z drugiej jednak strony chciałbym olać temat kariery zawodowej i ulotnić w sielankę. Dlaczego nie? Czesi różnią się od nas najbardziej tym, że nie posiadają pogoni za kasą… nie dadzą sobie za złotówkę w dupie pogrzebać tak jak Polacy. Wizja konieczności pójścia na studnia nigdy nas nie opuści… mit że po studiach jest się kimś zakorzeniliśmy w naszej kulturze zbyt głęboko by coś zmieniać. Mamy bardzo wielu studentów których zazdrości nam zachód… ale zachód nie zdaje sobie sprawy z tego, że polski student jest wart tyle co pan Zenek zamiatający chodniki.
wkurzam mnie ,że większość ludzi szufladkujesz- jeśli uważasz się za lepszego od kobiet (bo ojej-jakie to niesamowite,że BABA jest “szefem”) to może jednak wróć na chrześcijaństwo i pozostań przy wierze w “prawo” facetów jako podobieństwo do boga
Tak samo szufladkujesz muzykę itp.
rzeczy lepsze i gorsze, jednak specem od tego nie jesteś…no nie?
Wypowiem się jak feministka: poświecenie życia(w tym kariery zawodowej) na rzecz “rodziny” (czyt. potomstwa)nie jest rzeczą złą – to od danej kobiety zależy czy się chce rozwijać, czy żerować na facecie- jak i od samego faceta – bo chce dominować, lub boi się przyznać,że jego kobieta potrafi więcej od niego. Twoja matka,jest jak “matka polka” i co? głupio Ci? no tak ona nie może imponować nikomu bo postępuje, jak szary człowiek. No nic idiotka ,że uważa to za szczęście, phi!
P.S. żartuję
“jeśli uważasz się za lepszego od kobiet” – raczej, że większość kobiet nie zdaje sobie sprawy że, są tak samo ważne jak faceci… a osiągnąć mogą jeszcze więcej.
“to od danej kobiety zależy” – nie każda kobieta ma wybór.
“Twoja matka,jest jak „matka polka” i co? głupio Ci?” – moja matka na pewno nie jest jak matka-polka, bardziej jak karierowiczka choć nie udało się jej to tak bardzo bohaterce postu.
…a moja muzyka i tak jest najlepsza…